Donald Tusk podnosi podatki.

Brawo. Kupa ludzi w Polsce chce, żeby premierem ich kraju był socjalista. Znaczy się - oni wierzą, że premier-socjalista będzie najlepszym premierem dla Polski.

Kupa ludzi w Polsce chce również, aby premierem ich kraju była osoba, która robi coś takiego:

 

Żona jednego z moich przyjaciół, który zginął w Tragedii Smoleńskiej poinformowała mnie, że zaproszenie na środowe spotkanie z premierem Tuskiem dostała - uwaga! - sms-em. No dodatek wysłano go w niedzielę popołudniu, co jej ze względu na odległość do Warszawy, jak i obowiązki zawodowe i rodzinne, praktycznie uniemożliwia udział w tym spotkaniu.

Powiadamiając w ten sposób cynik Tusk nie tylko lekceważy rodziny, ale i świadomie uniemożliwia niektórym osobom udział w tym spotkaniu. W środę ma bowiem odbyć się spektakl jednego tylko aktora, potrzebny jego partii do kampanii wyborczej, więc obecność osób, które zadawałyby trudne pytania nie jest pożądana./blog księdza T.Isakowicza-Zaleskiego/

 

Kim jest Donald Tusk, że robi takie rzeczy?